(Jamie Cullum)


w niedzielę byliśmy nad Wisłą.


niektórzy zbyt poważnie potraktowali zalecenia dotyczące chillu...



inni postanowili zażyć kąpięli w krystalicznie czystej wodzie. Fisz na początku trochę powyjaśniał...



ale po pewnym czasie wyszło na jaw, że czołówka polskiego skimboardingu jednak nie do końca ogarnia temat, a niektóre ich starania przypominają raczej skoki na głęboką wodę. a tu nawet FNCY nie pomoże...



rozsądek najszybciej odzyskał Dobry Wujek Marciniak, który nucąc pod nosem swój ulubiony utwór z repertuaru Majki Jeżowskiej, o jakże wdzięcznym tytule 'Wszystkie dzieci nasze są' , zaprowadził porządek na spocie. albo i nie.






Name:

Komentarze:

20.08.2009, 16:11 :: 83.19.52.83
gmeras
ale z ciebie zajebista dupera w tym portkach !! brał bym cie

12.08.2009, 00:28 :: 83.6.18.35
bebe
też w to wątpię, bejbe. a dobry hejter nie jest zły.

11.08.2009, 23:33 :: 83.6.18.35
m.
No i chyba mi się wydaje, że po kropce, znaku zapytania i wykrzykniku, rozpoczynając nowe zdanie używamy wielkiej litery. Wątpię, aby ten blog kiedykolwiek wyszedł na prostą, więc proponuje jego natychmiastowe zamknięcie. W innym wypadku będę zmuszony rozpocząć flamewar i mianuje siebie oficjalnym "hejterem" tego blogu.

11.08.2009, 23:01 :: 83.6.18.35
bebe
damn! myślałam, że uda mi się trochę dłużej ukryć ten kompromitujący fakt :D a sygnaturę sam wybrałeś, pało!

11.08.2009, 22:48 :: 83.6.18.35
m.
Troszkę kuluje ta sygnatura i krzywo horyzont jest, co wskazuje na zerowe skille autora, zarówno w używaniu aparatu, jak i w obsłudze Corela.